Wychodząć z lunaparku, kronopio widzi,
że jego zegarek się spóźnia, że jego zegarek się spóźnia, że jego
zegarek.
Smutek kronopia wobec tłumu fam
idących w górę ulicą Corrientes o godzinie jedenastej dwadzieścia,
podczas gdy on, przedmiot zielony i wilgotny, idzie o jedenastej piętnaście.
Medytacje kronopia: "Jest późno, ale mniej późno dla mnie niż dla fam,
dla fam jest o pięć minut później,
przyjdą do domu później, położą się później.
Mój zegarek ma mniej życia, mniej domu i mniej położyć się.
Jestem kronopiem nieszczęśliwym i wilgotnym".
Kronopio, pijąć kawę u Richmonda przy ulicy Florida, zwilża grzaneczkę łzami w najlepszym gatunku.
i Radości
Spotkanie kronopia i famy na wyprzedaży sklepu "La Mondiale".
- Dobry wieczór, famo. Tregua katala espera.
- Kronopio kronopio?
- Kronopio kronopio.
- Nici?
- Dwie, ale jedną niebieską>
Fama patrzy na kronopia. Nie odezwie się, dopóki nie będzie pewien, że jego słowa są właśnie tymi, co należy, a to w obawie, żeby nadzieje, te zawsze czujne lśniące mikroby, nie przemknęły gdzieś w powietrzu i przez jedno pomylone słowo nie zawładnęły dobrotliwym sercem kronopia.
- Na dworze leje - mówi kronopio. - Z całego nieba.
- Nic się nie martw - mówi fama. - Pojedziemy autem. Moim. Żeby osłonić nici.
I spogląda w górę, ale nie widać żadnej nadziei, więc oddycha zadowolony. W dodatku lubi patrzeć na wzruszającą radość kronopia, który tuli do piersi obie nici - jedną niebieską - i niespokojnie czeka, aż fama zaprosi go do swojego auta.
to Cortazar wszystko











--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
--
PocketMemories
sprawdź mejla : D
--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
--
Die Natur schlägt im Menschen die Augen auf und bemerkt, dass es sie gibt (Schelling)
--
we kill everyone with arrowheads.
--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
--
we kill everyone with arrowheads.
zjadla ciasteczko
porobila zdjecia
poszla do kina i zjadla popcorn
pomonologowala o czyms bez sensu
i posiedziala z toba na drzewie
a wlasciwie to pomniku przyrody
(ej a tak w ogole to nie lubie jak chowasz komentarze, bo ja pozniej po jakims czasie wracam i chce sobie poczytac nasza radosna wymiane zdan, a nie moge!)
(a tak w ogole to zaczynam nowe okienko, bo schowalas ostatni komentarz i nie moge na niego odpisac!)
(kwasne)
(!)
--
we kill everyone with arrowheads.
schowałam, bo to się jakoś dziwnie poprzestawiało w kolejności i ciągle trzeba było klikać (1 Replay) dalej, przy czym w kółko było po dwa razy.
ja bym pomonologowała o czymś bezsensu :}
--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
no, ja tez :c wlasnie magluje mloda polske i xxlecie miedzywojenne i juz mi jakos kwasno w glowie. obejrzalabym wiec dziecko rosemary na pocieszenie;d a ilustracje - staralam sie jak moglam. a to wszystko w ramach prokrastynacji i szszsz...
--
we kill everyone with arrowheads.
i jest dośćdość, podobało mi się.
a dziecko rosemary pociesza, ah pociesza, szczególnie jak cierpisz na bezsenność i nie masz co robić z nocami : p.
--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
ej moze jednak przyjade w subute! musze z toba na gg
--
we kill everyone with arrowheads.
--
Die Natur schlägt im Menschen die Augen auf und bemerkt, dass es sie gibt (Schelling)
--
See my music if you have some free time: [link] Thanks
--
See my music if you have some free time: [link] Thanks
Previous Page12345...Next Page