Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Procrastinator dzieckoFemale/Poland Recent Activity Deviant for 2 Years
Needs Premium Membership
Statistics 119 Deviations
1,477 Comments
7,002 Pageviews

kronopio kronopio

Mon Aug 31, 2009, 10:28 AM
Smutki
Wychodząć z lunaparku, kronopio widzi,
że jego zegarek się spóźnia, że jego zegarek się spóźnia, że jego
zegarek.
Smutek kronopia wobec tłumu fam
idących w górę ulicą Corrientes o godzinie jedenastej dwadzieścia,
podczas gdy on, przedmiot zielony i wilgotny, idzie o jedenastej piętnaście.
Medytacje kronopia: "Jest późno, ale mniej późno dla mnie niż dla fam,
dla fam jest o pięć minut później,
przyjdą do domu później, położą się później.
Mój zegarek ma mniej życia, mniej domu i mniej położyć się.
Jestem kronopiem nieszczęśliwym i wilgotnym".
Kronopio, pijąć kawę u Richmonda przy ulicy Florida, zwilża grzaneczkę łzami w najlepszym gatunku.

i Radości
Spotkanie kronopia i famy na wyprzedaży sklepu "La Mondiale".
- Dobry wieczór, famo. Tregua katala espera.
- Kronopio kronopio?
- Kronopio kronopio.
- Nici?
- Dwie, ale jedną niebieską>
Fama patrzy na kronopia. Nie odezwie się, dopóki nie będzie pewien, że jego słowa są właśnie tymi, co należy, a to w obawie, żeby nadzieje, te zawsze czujne lśniące mikroby, nie przemknęły gdzieś w powietrzu i przez jedno pomylone słowo nie zawładnęły dobrotliwym sercem kronopia.
- Na dworze leje - mówi kronopio. - Z całego nieba.
- Nic się nie martw - mówi fama. - Pojedziemy autem. Moim. Żeby osłonić nici.
I spogląda w górę, ale nie widać żadnej nadziei, więc oddycha zadowolony. W dodatku lubi patrzeć na wzruszającą radość kronopia, który tuli do piersi obie nici - jedną niebieską - i niespokojnie czeka, aż fama zaprosi go do swojego auta.






to Cortazar wszystko :heart:

  • Mood: Tired
  • Listening to: A la faveur de l'automne
  • Reading: Cortazara to i owo

deviantID

Devious Info

  • Current Residence: Łódź
  • Favourite movie: Chicago, Hair, Metro, One flight over the cukoo's nest, Le fabuleux destin d'Amelie Poulai
  • Favourite band or musician: the Beatles, the Cranberries, Yann Tiersen, musicals
  • Favourite artist: Michał Batory
  • Favourite poet or writer: Julio Cortazar, Patrycja Słobodzian, Whiliam Wharton
  • Favourite style of art: extraordinary
  • Favourite game: ąse madąse :o
  • Favourite cartoon character: bananas in pyjamas
  • Personal Quote: 'chrupek dupek'
  • Tools of the Trade: atakietamsobietegono

deviantART Community Board

[x]

Webcam

Comments


:icondziecko:
:}

--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
:iconcoeurenbois:
Thank you for the star :blowkiss:

--
PocketMemories
:iconblibbering:
postaram się nie obiecuje femme fatal Bliss
:icondziecko:
femme fatal?
sprawdź mejla : D

--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
:iconscheinbar:
thank you very much :thanks::flowerpot::thanks:

--
Die Natur schlägt im Menschen die Augen auf und bemerkt, dass es sie gibt (Schelling)
:bulletblack::invisible::bulletblack::meditate::bulletblack::invisible::bulletblack:
:iconkoqu:
:icontoyhorseplz:

--
we kill everyone with arrowheads.
:icondziecko:
koń na biegunach!

--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
:iconkoqu:
:heart:

--
we kill everyone with arrowheads.
:iconkoqu:
poszlabym do herbaciarni :tea:
zjadla ciasteczko :pie:
porobila zdjecia :camera:
poszla do kina i zjadla popcorn :popcorn:
pomonologowala o czyms bez sensu :blahblah:
i posiedziala z toba na drzewie :date:
a wlasciwie to pomniku przyrody

(ej a tak w ogole to nie lubie jak chowasz komentarze, bo ja pozniej po jakims czasie wracam i chce sobie poczytac nasza radosna wymiane zdan, a nie moge!)
(a tak w ogole to zaczynam nowe okienko, bo schowalas ostatni komentarz i nie moge na niego odpisac!)
(kwasne)
(!)

--
we kill everyone with arrowheads.
:icondziecko:
ilustracja do każdego punktu wypowiedzi! rozumiem lepiej :d
schowałam, bo to się jakoś dziwnie poprzestawiało w kolejności i ciągle trzeba było klikać (1 Replay) dalej, przy czym w kółko było po dwa razy.
ja bym pomonologowała o czymś bezsensu :}

--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
:iconkoqu:
omg znowu jest moments ago:c
no, ja tez :c wlasnie magluje mloda polske i xxlecie miedzywojenne i juz mi jakos kwasno w glowie. obejrzalabym wiec dziecko rosemary na pocieszenie;d a ilustracje - staralam sie jak moglam. a to wszystko w ramach prokrastynacji i szszsz...

--
we kill everyone with arrowheads.
:icondziecko:
obejrzałam 'wielki błękit' :d
i jest dośćdość, podobało mi się.
a dziecko rosemary pociesza, ah pociesza, szczególnie jak cierpisz na bezsenność i nie masz co robić z nocami : p.

--
.ni z grzywki ni z pokrzywki.
:iconkoqu:
mi sie wtedy chcialo spac :d
ej moze jednak przyjade w subute! musze z toba na gg

--
we kill everyone with arrowheads.
:iconowiecka:
dziękuję, mam nadzieję, że niedługo zapoznam się ze wszystkim : )
:iconscheinbar:
:thanks:

--
Die Natur schlägt im Menschen die Augen auf und bemerkt, dass es sie gibt (Schelling)
:bulletblack::invisible::bulletblack::meditate::bulletblack::invisible::bulletblack:
:icon13pavel:
A i dzięki za fava!

--
See my music if you have some free time: [link] Thanks :)
:icon13pavel:
A i dzieki za fava!

--
See my music if you have some free time: [link] Thanks :)
Hidden by Owner

Site Map